Atelier jogi

Atelier jogi

Udostępnij

🌿Joga - filozofia, praktyka i sanskryckie teksty
🌿Pranajama
🌿Indie
Dr Nina Budziszewska

07/07/2026

PRANAJAMA (I JOGA) JAKO TERAPIA KOMPLEMENTARNA

Coraz częściej mówi się współcześnie o jodze jako o metodzie wspierającej zdrowie, odporność psychiczną i regulację układu nerwowego. To ważny kierunek, lecz pod warunkiem że jasno rozumiemy jej miejsce: joga jest wartościową praktyką komplementarną, wspierającą zalecenia medycyny akademickiej (evidence-based medicine), ale nie może zastępować diagnostyki, leczenia ani profesjonalnej pomocy medycznej czy psychoterapeutycznej. Właśnie dlatego w pracy z pranajamą tak istotne są precyzja języka, znajomość granic praktyki i odpowiedzialność za to, co proponujemy osobom, które przychodzą do nas z napięciem, stresem, bezsennością, lękiem czy potrzebą głębszego kontaktu ze sobą.

Moim zdaniem najważniejsze jest tutaj rozróżnienie. Czym innym jest uczenie pranajamy jako praktyki jogi, edukacji oddechowej, pracy z uważnym prowadzeniem oddechu, koncentracją, napięciem i regulacją pobudzenia, a czym innym jest obiecywanie leczenia chorób, zastępowanie diagnostyki albo sugerowanie komuś, że oddech może być alternatywą dla lekarza, psychoterapii czy leczenia farmakologicznego. Pranajama ma ogromną wartość, ale jej wartość nie polega na tym, że jest alternatywą wobec medycyny.

W tradycji jogi oddech nigdy nie był banalną techniką na wszystko. Pranajama jest praktyką wymagającą metody, stopniowości, uważności, znajomości przeciwwskazań i szacunku wobec osoby, która praktykuje. Szczególnie mocno trzeba to podkreślać dziś, gdy w internecie techniki oddechowe bywają sprzedawane jako szybkie rozwiązanie na stres, traumę, depresję, bezsenność, ADHD, choroby hormonalne czy zaburzenia układu nerwowego. Obawiam się sytuacji, w której głęboka praktyka jogi zostaje sprowadzona do marketingowego hasła: "oddychaj tak, a wyleczysz to i to". To nie jest ani odpowiedzialne, ani zgodne z duchem jogi, ani - przede wszystkim - bezpieczne dla osób w kryzysie zdrowotnym czy psychicznym.

Pranajama może wspierać człowieka: pomagać lepiej poznawać własny oddech, zauważać napięcie, wyrównać poziom energii, stabilizować uwagę, podnieść wydolność, regulować pobudzenie i budować bardziej świadomą relację z ciałem. Może być ważnym elementem profilaktyki dobrostanu i praktyki wewnętrznej. Nie powinna jednak być przedstawiana jako leczenie, diagnoza ani zamiennik profesjonalnej pomocy medycznej. To zawsze podkreślam na warsztatach stacjonarnych, szkoleniach i praktykach online oraz w nagraniach.

Dlatego raz jeszcze i tutaj podkreślę - pranajama jest praktyką edukacyjną i rozwojową, ponieważ uczy świadomego kontaktu z oddechem, pomaga obserwować napięcie, rytm ciała i stan umysłu. Nie jest jednak diagnozą, leczeniem ani zastępstwem dla konsultacji medycznej czy psychoterapeutycznej. Jej miejsce widzę po stronie mądrej profilaktyki, praktyki wewnętrznej i wspierania dobrostanu, nie po stronie obietnic leczenia.
Dla mnie to jest bardzo ważna granica. Uczę pranajamy z szacunkiem do tradycji jogi oraz z odpowiedzialnością wobec drugiego człowieka, zdrowia, układu nerwowego i realnych potrzeb. Im więcej mówi się dziś o przeciwskazaniach i zagrożeniach, tym bardziej potrzebujemy rzetelności, pokory i precyzji w tym, jak o jodze mówimy. Potrzebujemy także rzetelnej wiedzy w temacie tego, czym rzeczywiście joga jest i gdzie znajdują się jej granice.

Warto przy tym zauważyć, że podobnie ostrożne i odpowiedzialne podejście przyjmuje The National Center for Complementary and Integrative Health, działające przy amerykańskich National Institutes of Health. NCCIH opisuje jogę jako złożoną praktykę zakorzenioną w filozofii indyjskiej, która współcześnie bywa stosowana dla wspierania dobrostanu fizycznego i psychicznego między innymi poprzez asany, pranajamę i medytację. Wskazuje na możliwe korzyści jogi dla dobrostanu, stresu, snu, zdrowia emocjonalnego i jakości życia, ale równocześnie absolutnie zaleca konsultację i opiekę medyczną przy problemach zdrowotnych oraz praktykę pod okiem wykwalifikowanego instruktora i/lub nauczyciela.

06/07/2026

PRANAJAMA NIE JEST PRAKTYKĄ ODDECHOWĄ
- 8 powodów

W ostatnich latach oddech stał się bardzo popularny. W internecie znajdziemy dziś nagrania niemal każdej techniki: nadi śodhanę, kapalabhati, bhastrikę, bhramari, wilomę, anulomę... tybetańskie tummo. Z jednej strony to dobrze, bo coraz więcej osób zaczyna rozumieć, że sposób oddychania nie jest obojętny dla ciała, napięcia, snu, koncentracji i stanu umysłu. Z drugiej strony właśnie w tej dostępności pojawia się ryzyko: sama znajomość techniki nie oznacza jeszcze znajomości pranajamy. To, że ktoś potrafi nazwać praktykę sanskryckim terminem albo pokazać ją w krótkim wideo, nie znaczy, że rozumie jej miejsce w tradycji jogi, jej działanie, przeciwwskazania, stopniowanie i relację z innymi praktykami.

1. Pranajama to nie to samo co ćwiczenia oddechowe

Współczesne praktyki oddechowe, często określane jako breathwork, bardzo często koncentrują się na regulacji emocji, pracy z napięciem, pobudzeniem, snem albo stresem. I bardzo dobrze, lecz... to nie wyczerpuje funkcji pranajamy. W klasycznej jodze oraz w hathajodze pranajama nie jest tylko techniką uspokojenia ciała ani narzędziem szybkiej zmiany samopoczucia. Patańdźali w "Jogasutrach" i Swatmarama w "Hathapradipice" umieszczają pranajamę po asanie, a przed praktykami wewnętrznymi, wskazując, że jedynie w początkowej fazie dotyczy ona regulacji przepływu wdechu i wydechu, by prowadzić do subtelniejszej pracy z umysłem. W "Jogasutrach" 2.49-2.53 pranajama jest powiązana z przygotowaniem umysłu do dharany, czyli silnej koncentracji. To bardzo ważne: w tradycji jogi oddech nie jest tylko fizjologicznym procesem, lecz narzędziem do pracy z praną, zmysłami, ciałem subtelnym (sukszma-śarira) i stanami świadomości: od tych powierzchownych po coraz bardziej głębokie.

2. Dobry kurs pranajamy nie zaczyna się od efektownych technik, lecz od nauczyciela i tradycyjnej metody

Dziś można obejrzeć, jak ktoś prowadzi kapalabhati, bhastrikę albo nadi śodhanę. Można przeczytać opis zatrzymania oddechu, proporcji wdechu i wydechu, pracy z jedną dziurką nosa albo wydłużania faz oddechowych. Ale w pranajamie najważniejsze nie jest to, że technika jest znana. Ważne jest to, czy została właściwie dobrana, osadzona w sekwencji i podana w odpowiednim momencie. Techniki oddechowe nie działają w próżni. Inaczej pracuję z osobą napiętą, inaczej z osobą wyczerpaną, inaczej z kimś, kto ma trudność ze snem, inaczej z kimś, kto ma tendencję do kontroli, hiperwentylacji albo wchodzi w silne stany lękowe, a inaczej z osobą, która z łatwością osiąga stany medytacyjne. Dlatego odpowiedzialny kurs/zajęcia/warsztat pranajamy nie polega na tym, że daję zbiór „najmocniejszych” praktyk, ale na tym, że uczę rozumieć, co robimy, dlaczego to robimy, komu dana technika służy, a kiedy należy ją uprościć albo zatrzymać.

3. Źródła nie są ozdobą. Źródła są gwarancją praktyki🔥

W nauce pranajamy odwołanie do źródeł nie powinno być tylko akademickim dodatkiem ani określane jako teoretyczny ozdobnik do "99% praktyki". Źródła pokazują, jak tradycja rozumiała relację między oddechem, praną i umysłem. Źródła pokazują nam tradycję przekazu. W "Hathapradipice" praktyka pranajamy zostaje umieszczona po ustabilizowaniu asany, przy odpowiednim sposobie życia i pod kierunkiem dobrego, doświadczonego, mądrego nauczyciela. Zależność między ruchem prany/oddechu a ruchem umysłu jest silna: kiedy oddech jest niestabilny, umysł także pozostaje niestabilny, a kiedy oddech zostaje ustabilizowany, stabilizuje się także umysł. "Gherandasamhita" również ukazuje pranajamę jako praktykę wymagającą przygotowania, oczyszczenia, właściwej kolejności i logicznego rozumienia proporcji. Dlatego pytanie o źródła nie jest pytaniem o erudycję nauczyciela, lecz o bezpieczeństwo, precyzję i dojrzałość przekazu.

4. Samo używanie sanskryckich nazw nie oznacza znajomości tradycji (tak, to piszę to ja - sanskrytolog i filolog, dla której tradycja przekazu jest zawsze bazą)

Można powiedzieć: prana, nadi, kumbhaka, reczaka (czy może rećaka?), puraka, bhastrika, kundalini, pratjahara, i nadal nie rozumieć, co te pojęcia rzeczywiście znaczą (mimo że AI nam dość ciekawie je omawia 😄). Sanskryt bardzo łatwo staje się dziś językiem autorytetu: brzmi głęboko, tradycyjnie i duchowo. Lecz w jodze nazwy nie są ozdobą. Każde pojęcie niesie określony kontekst praktyczny, lecz i filozoficzny - TRANSFORMUJĄCY. Kumbhaka, czyli zatrzymanie oddechu, nie jest zabawą ani wyzwaniem sprawdzającym, jak długo potrafimy nie oddychać. Rećaka, czyli jogiczny wydech, w różnych tradycjach i kontekstach praktyki może mieć różne znaczenie. Bhastrika nie jest po prostu intensywnym wdechem i wydechem, który ma dać szybki zastrzyk energii... i co dalej? Nadi śodhana nie jest tylko miłą techniką na koniec zajęć. Jeśli nauczyciel nie potrafi wyjaśnić, czym dana technika jest, jak działa, z czym ją łączyć, kiedy jej nie stosować i jak ją stopniować i pogłębiać, wtedy sanskrycka nazwa staje się tylko etykietą.

5. AI może napisać piękny opis kursu, lecz... nie może poprowadzić zdrowej i transformującej praktyki pranajamy

Żyjemy w czasach, w których bardzo łatwo stworzyć atrakcyjny opis kursu. Wystarczy kilka słów: oddech, stres, energia, sen, układ nerwowy, transformacja, głębia, harmonia. Taki opis może brzmieć bardzo przekonująco, lecz praktyka pranajamy zaczyna się tam, gdzie kończy się... pusty i erudycyjny opis. Zaczyna się w kontakcie z ciałem, z konkretnym oddechem, z napięciem, z ograniczeniami, z historią praktyki danej osoby, z reakcją układu nerwowego i z tym, czego... nie widać na grafice promocyjnej. AI może napisać tekst o pranajamie, ale nie rozpozna, czy ktoś forsuje wydech, czy zaciska gardło, czy ucieka w nadmierną kontrolę, czy wykonuje technikę zbyt intensywnie. Zjawisko fake guru nie dotyczy tylko Indii. Dotyczy każdego miejsca, w którym język tradycji zaczyna zastępować realne przygotowanie, praktykę i odpowiedzialność.

6. Pranajama nie jest obietnicą natychmiastowej przemiany

Bardzo nie ufam narracji, w której oddech ma natychmiast "naprawić umysł", wyregulować wszystko po jednym spotkaniu albo dać szybkie doświadczenie głębi. Pranajama często działa subtelniej, głębiej, intensywniej, i... bardziej wymagająco. Czasem najpierw pokazuje, że oddech jest skrócony, że wydech nie może się swobodnie wydłużyć - a czasem odwrotnie, i to jest zupełnie naturalne! Ciało nie potrafi pozostać w bezruchu, umysł szybko się niecierpliwi, bo pojawia się potrzeba kontroli i osiągnięcia efektu. To nie jest porażka praktyki. W tradycji jogi nie chodzi o to, aby oddechem wymusić na sobie określony stan, lecz aby przez oddech rozpoznać relację między ciałem, praną i umysłem.

7. Najczęstszy błąd: więcej, mocniej, szybciej... ale pranajama to nie hiperwentylacja

W pranajamie więcej nie znaczy lepiej, naprawdę! Mocniejszy wdech/wydech nie zawsze oznacza lepszą praktykę. Dłuższe zatrzymanie nie oznacza większego zaawansowania. Intensywniejsza technika nie jest głębszą koncentracją. Jednym z największych błędów we współczesnej nauce oddechu jest mylenie pobudzenia z energią, hiperwentylacji z oczyszczeniem, napięcia z koncentracją, a forsowania z dyscypliną. W "Hathapradipice" znajdziemy wyraźne ostrzeżenie, że właściwie praktykowana pranajama może wspierać zdrowie, ale niewłaściwa praktyka może szkodzić. To zdanie powinno być traktowane bardzo poważnie, szczególnie dziś, kiedy wiele osób praktykuje intensywne techniki z nagrań, bez przygotowania, bez korekty i bez wiedzy o przeciwwskazaniach.

8. Układ nerwowy... tak, ale nie tylko:

Współczesny język fizjologii jest bardzo potrzebny. Możemy mówić o rytmie oddechu, pracy przepony, nerwie błędnym, zmienności rytmu serca, napięciu mięśniowym i regulacji pobudzenia. To są ważne narzędzia rozumienia praktyki. Ale pranajama nie mieści się wyłącznie w tym języku. W tradycji jogi oddech jest związany z praną, z ruchem zmysłów, z koncentracją, z ćittą, z pratjaharą i z przygotowaniem do praktyk medytacyjnych. Dlatego redukowanie pranajamy wyłącznie do metody obniżania stresu i pracy układu nerwowego bardzo ją spłaszcza. Oddech może regulować układ nerwowy, ale pranajama jest czymś więcej: jest ścieżką pracy z energią życia, umysłem i wewnętrzną stabilnością praktykujących.

I co najważniejsze:
pranajama nie jest dodatkiem na zajęć (asana-)jogi

Pranajama jest traktowana jak kilka minut przed/po asanach, jak łagodne domknięcie zajęć albo miły oddechowy dodatek. Tymczasem w tradycji jogi jest jedną z NAJWAŻNIEJSZYCH praktyk wewnętrznych. Pranajama jest samodzielnym obszarem wymagającym wiedzy, czasu, cierpliwości, doświadczenia i odpowiedzialnego prowadzenia. Dlatego moją intencją nie jest uczenie "technik oddechowych do szybkiego efektu", lecz przekazywanie pranajamy jako kompletnej, źródłowej i metodycznej praktyki jogi.

Moja droga do pranajamy na początku 2000 roku nie zaczęła się od mody na techniki oddechowe (kto wtedy o nich słyszał?!) ani od języka szybkiej regulacji układu nerwowego, choć ten język również uważam za ważny. Zaczęła się od praktyki własnej, od studiów filozofii i nad jogą u źródeł: od sanskryckich tekstów, pracy akademickiej nad filozofią indyjską, tłumaczeń "Jogasutr", "Hathapradipiki", "Gherandasamhity" i innych tekstów, w których prana nie jest prostym narzędziem poprawy samopoczucia, lecz częścią głębokiej praktyki pracy z ciałem, praną, zmysłami, koncentracją i umysłem.

Bardzo ważną częścią tej drogi były dla mnie także Himalaje indyjskie i nepalskie: rozmowy z ascetami i joginami, którzy żyją praktyką poza językiem marketingu. To tam najmocniej zobaczyłam, że pranajama nie jest zbiorem efektownych technik wyjmowanych dowolnie z kontekstu.

🔥Jest dyscypliną, która wymaga czasu, prowadzenia, cierpliwości i odpowiedzialności.

Dlatego uczę pranajamy z miejsca, w którym spotykają się trzy porządki: doświadczenie praktyki, studia nad oryginalnymi tekstami oraz wieloletnia praca dydaktyczna z ludźmi. Jako tłumaczka sanskryckich tekstów wiem, jak wiele znaczeń ginie, gdy pojęcia takie jak prana, kumbhaka, nadi, rećaka, puraka czy pratjahara stają się tylko ozdobą opisu kursu. Jako nauczycielka wiem też, że każda osoba przychodzi do praktyki z innym ciałem, innym oddechem i inną gotowością.

05/07/2026

Kettle i joga wydają się wykluczać, ale tak absolutnie nie jest. Joga nie jest relaksacją, nie jest tylko śawasaną i aktywnością układu przywspółczulnego. Zdrowie, sprawność, mobilność, siła, koncentracja, odpowiednia praca mięśni oddechowych i stabilność bardzo lubią kettle 😀 Trening siłowy, co często w świecie jogi brzmi kontrowersyjnie, lecz wspaniale uzupełnia praktykę jogi, rozwija wytrzymałość i stabilność, poprawia i wzmacnia prawidłowe wzorce ruchowe, idealnie wpływa na stabilizację core, wzmocnienie obręczy barkowej, co następnie idealnie przekłada się choćby na własnością pracę w pranajamie.

Raz jeszcze, Kasiu (Instagram: ), ogromnie dziękuję Ci za ten wspaniały warsztat. Dużo teorii, jeszcze więcej praktyki i korekt 🙏💚

01/07/2026

Samadhi to nie głęboka hipnoza, sen, trans czy utrata świadomości empirycznej na rzecz jakieś bliżej niesprecyzowanej transcendencji, w której zatraceniu ulega poczucie „ja”. Oczywiście „ja” ulega transformacji, ale nie w stronę „nieświadomego kamienia”, lecz świadomości czystego obserwatora-widza, który nie podlega pojawiającym się treściom: myślom, dystraktorom, emocjom, ruminacjom itp. Obserwuje, lecz nie lgnie. Trudno jednak w słowach opisać ten (nad)stan, ponieważ wymyka się on codziennemu doświadczeniu pola i treści świadomości.

W tekstach jogi i tantry to stan, w którym następuje ustabilizowanie funkcji poznawczych, głębokie skupienie i przekroczenie rozproszenia. W Bhagawadgicie akcent pada na nieporuszoną buddhi-inteligencję, w Hathapradipice na zjednoczenie umysłu, atmana i prany, a następnie rozpuszczenie umysłu i prany w praktyce nadajogi, a w Jogasutrach i Gherandasanhicie na kulminację stopniowej praktyki, prowadzącą do doświadczenia wyzwolenia. Chociaż teksy różnie rozkładają akcenty, to mianownik i cel są te same, mimo różnych słów i różnych metod. Brak jest jednego dogmatycznego opisu-definicji, brak jest jedynej idealnej skutecznej dla każdej czującej istoty praktyki. Mianownikiem jest oczywiście umysł, prana, ciało, które stają się wspaniałymi początkowymi narzędziami, następnie praktyka przesuwa się w stronę medytacji i jej wielu poziomów, by kulminację - cel znaleźć w stanie całkowitego wchłonięta - samādhi, czy jak wspaniały badacz jogi i tantry Mircea Eliade określi - enstazy (proszę nie mylić z ekstazą).
___

🪷PRANA: LETNIA SZKOŁA PRANAJAMY I MEDYTACJI ONLINE
w programie 4 nagrania, ukazujące się regularnie, co 2 tygodnie (począwszy od 14 lipca): każdy kurs zawiera część teoretyczną, praktykę prowadzoną, omówienie wybranych technik oraz materiały PDF.

🪷REGULARNA PRAKTYKA PRANAJAMY ONLINE
zaczynając od środy od 15 lipca w przestrzeni Atelier Jogi, w której spotykamy się systematycznie na praktyce pranajamy pod moim prowadzeniem zgodnie z himalajskimi przekazami.

🔥Promocje do 14 lipca.

Zapisy i informacj: https://atelierjogi.com/produkt/prana-letnia-szkola-pranajamy-i-medytacji-online/ ☺️

🙏🏻

30/06/2026

Najlepsza na te letnie upały i skwary jest:
1️⃣zimna matcha na mleku owsianym?
2️⃣śitali lub śitkari - dwie pranajamicze techniki chłodzące?
3️⃣praktyka gruntującej i regenerującej układ nerwowy pranajamy?
4️⃣rzucenie wszystkiego i przeprowadzka na biegun polarny?

Choć oczywistym wydają sie techniki chłodzące pranajamy: śitali i śitkari, oraz przeprowadzka w krainy lodu, to nie do końca o takie schłodzenia nam chodzi. Co jest bardzo ważne, to śitali i śitkari są jedynie punktowymi technikami, które polegają na jasno określonej liczbie wdechów przez USTA, a nie na pełnek praktyce pranajamy. Dlaczego nie mogą być pełną praktyką? Ponieważ oddech idzie poprzez USTA, a nie nos, jak jest to pożądane w praktykach jogicznego oddechu, czyli pranajamy. Jako chłodzący przerywnik jak najbardziej tak, lecz nie jako pełna praktyka 20-40 minut pranajamy.

Schłodzenie jednak nie dokonuje się przez krótką wycelowaną czynność, chyba że wskoczymy do zimnego jeziora lub weźmiemy zimny prysznic. Schłodzenie to przede wszystkim spokojny, zrównoważony, ugruntowany umysł, spokojny przepływ energii i regulacja na poziomie reaktywności. Tutaj szczególnie praktyka pranajamy wilomy jest wspaniała.

💚🔥Dziś wieczorem o godz. 21:00 podczas spotkania na żywo na Instagramie wiloma stanie w centrum pranajamy w trakcie pełni Księżyca Koziorożca w Słońcu w Raku. Równowaga między upałem a zimnem, aktywnością a refleksją, działaniem a czuciem.

🙏

30/06/2026

Z okazji Truskawkowej Pełni w znaku Koziorożca zapraszam Was dziś o godz. 21:00 na praktykę pranajamy na żywo na Instagramie. Jest to szczególnie mocna pełnia, jeśli chodzi o hathajogiczne i tantryczne praktyki przekształcające umysł (manas), codzienną świadomość (ćitta) i energię (prana).

Od kilku tygodni odczuwalna jest swego rodzaju faza przejściowa, czego kulminacją jest intensywna energia przesilenia letniego (ja wtedy byłam na Ślęży, miejscu potężnej mocy). Co najważniejsze, energia jest poteżna, lecz niestabilna, co powoduje uczucie wewnętrznego rozdarcia, presji i nerwowości: gonitwa myśli, dziwne sny, niepokój, niecierpliwość i frustracja. Potrzebujemy ciszy, relaksu, dociążenia poprzez ruch, lecz także i uziemienia się i spędzanie czasu na łonie NATURY (PRAKRITI), ponieważ od czasu przesilenia letniego Słońce znajduje się w znaku Raka, co sprawia, że na pierwszy plan wysuwają się uczucia, relacje i emocje. Wymaga to głębi, ciszy i wsłuchania się w to, ukryte.

Dziś o godz. 1:58 niebo rozjaśniła malownicza pełnia w Koziorożcu, symbolizującym energię męską (Śiwa), podczas gdy Słońce nadal znajduje się w Raku, symbolizującym energię żeńską (Śakti). Jak przy każdej pełni Księżyca wyraźnie ujawniają się przeciwieństwa: między ambicją, dyscypliną (abhjasa) i pragnieniem rezultatów a spokojem, więziami i czułą obecnością (karuna). Pełnia zachęca nas do szczerego zastanowienia się nad równowagą między działaniem a doświadczaniem, zobowiązaniami wobec świata zewnętrznego a odpowiedzialnością za własne dobre samopoczucie.

🧡💚Dziś godz. 21:00 praktyka na żywo na Instagramie🔥

🙏🏻

29/06/2026

🪷PRANA: LETNIA SZKOŁA PRANAJAMY I MEDYTACJI ONLINE

Latem jest więcej światła, więcej przestrzeni, więcej ruchu, podróży i kontaktu z naturą. Śpiew ptaków, szum morza, zapach gór, ciepło poranka, dłuższy oddech w lesie, wszystko to może stać się wspaniałym początkiem praktyki wewnętrznej. Natura bardzo wyraźnie zaprasza nas teraz do pranajamy, koncentracji i stopniowego kierowania świadomości ku medytacji.

Jak wiesz, pranajama nie jest tylko ćwiczeniem oddechowym. W klasycznej tradycji jogi jest praktyką, w której oddech, energia i umysł prowadzone są świadomie. Oddech staje się drogą pracy z ciałem, napięciem, uwagą i stanem umysłu.

Pomysł na „PRANĘ: Wakacyjną Szkołę Pranajamy i Medytacji” dojrzewał we mnie w ostatnich tygodniach. Podczas 10-dniowej praktyki „Pranajamy himalajskiej: Sadhany”, w trakcie spotkań z Wami na żywo oraz rozmów przy okazji czerwcowych festiwali jogi bardzo mocno poczułam, że potrzebna jest przestrzeń regularnej praktyki pranajamy — zakorzeniona w himalajskich tradycjach jogi, w wiedzy źródłowej i w żywym doświadczeniu praktyki.

W programie 4 nagrania, ukazujące się regularnie, co 2 tygodnie (począwszy od 14 lipca):

🌿Pranajama na stres i napięcie
🌿Pranajama na sen i wyciszenie
🌿Medytacja dla każdego
🌿Oddech, koncentracja i jasny umysł

Każdy kurs zawiera część teoretyczną, praktykę prowadzoną, omówienie wybranych technik oraz materiały PDF. Dostęp do nagrań otrzymujesz na 12 miesięcy.

W cenie pakietu znajdujesz także pierwszy miesiąc cotygodniowej:

🪷REGULARNEJ PRAKTYKI PRANAJAMY ONLINE na żywo ze mną, zaczynając od środy od 15 lipca. Jest to początek regularnej praktyki pranajamy online w przestrzeni, w której spotykamy się systematycznie na praktyce pranajamy pod moim prowadzeniem zgodnie z himalajskimi przekazami.

🔥Promocje na pakiet 4 kursów z miesięcznym dostępem do praktyki online oraz na samą praktykę online trwają do 14 lipca.

🙏🏻

29/06/2026

Regularna praktyka pranajamy i medytacji na platformie Atelier Jogi. Spotykamy się raz w tygodniu, by regularnie i metodycznie pogłębiać pracę z oddechem, energią, koncentracją i wyciszeniem umysłu.
Wszystkie informacje tutaj:
https://atelierjogi.com/produkt/pranajama/

29/06/2026

🪷PRANA: LETNIA SZKOŁA PRANAJAMY I MEDYTACJI ONLINE

Latem jest więcej światła, więcej przestrzeni, więcej ruchu, podróży i kontaktu z naturą. Śpiew ptaków, szum morza, zapach gór, ciepło poranka, dłuższy oddech w lesie, wszystko to może stać się wspaniałym początkiem praktyki wewnętrznej. Natura bardzo wyraźnie zaprasza nas teraz do pranajamy, koncentracji i stopniowego kierowania świadomości ku medytacji.

Jak wiesz, pranajama nie jest tylko ćwiczeniem oddechowym. W klasycznej tradycji jogi jest praktyką, w której oddech, energia i umysł prowadzone są świadomie. Oddech staje się drogą pracy z ciałem, napięciem, uwagą i stanem umysłu.

Pomysł na "PRANĘ: Wakacyjną Szkołę Pranajamy i Medytacji" dojrzewał we mnie w ostatnich tygodniach. Podczas 10-dniowej praktyki "Pranajamy himalajskiej: Sadhany", w trakcie spotkań z Wami na żywo oraz rozmów przy okazji czerwcowych festiwali jogi bardzo mocno poczułam, że potrzebna jest przestrzeń regularnej praktyki pranajamy — zakorzeniona w himalajskich tradycjach jogi, w wiedzy źródłowej i w żywym doświadczeniu praktyki.

W programie 4 nagrania, ukazujące się regularnie, co 2 tygodnie (począwszy od 14 lipca):
🌿Pranajama na stres i napięcie
🌿Pranajama na sen i wyciszenie
🌿Medytacja dla każdego
🌿Oddech, koncentracja i jasny umysł

Każdy kurs zawiera część teoretyczną, praktykę prowadzoną, omówienie wybranych technik oraz materiały PDF. Dostęp do nagrań otrzymujesz na 12 miesięcy.

W cenie pakietu znajdujesz także pierwszy miesiąc cotygodniowej
🪷REGULARNEJ PRAKTYKI PRANAJAMY ONLINE na żywo ze mną, zaczynając od środy od 15 lipca. Jest to początek regularnej praktyki pranajamy online w przestrzeni, w której spotykamy się systematycznie na praktyce pranajamy pod moim prowadzeniem zgodnie z himalajskimi przekazami.

🔥Promocja na pakiet 4 kursów z miesięcznym dostępem do praktyki online trwa do 14 lipca.

https://atelierjogi.com/produkt/prana-wakacyjna-szkola-pranajamy-i-medytacji-online/

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Gabinet Kosmetyczny w Wroclaw?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Kategoria

Strona Internetowa

Adres


Wroclaw