Oko w Oko Studio

Oko w Oko Studio

Udostępnij

Podkreślam to, co masz już piękne 🤍

29/08/2026
Photos from Oko w Oko Studio's post 24/08/2026

Kilka ostatnich metamorfoz ❤️🍒

03/08/2026

Piękne mam te klientki 😍

03/08/2026

Przed i świeżo po pigmentacji 🫦

Photos from Oko w Oko Studio's post 02/08/2026

„umówiłam się na makijaż permanentny, ale co dalej?”
Zobacz czego możesz się spodziewać oraz jak przebiega cała wizyta ❤️⬇️

Photos from Oko w Oko Studio's post 02/08/2026

Soczystości 🫦
Jeszcze świeżutkie i cieplutkie 💦 po wygojeniu kolor będzie znacznie subtelniejszy 🩷

22/07/2026

Naturalna czerwień wargowa uzupełniona ❤️

Photos from Oko w Oko Studio's post 22/07/2026

To co, pigmentujemy?🤗✨

Photos from Oko w Oko Studio's post 07/07/2026

Są takie decyzje, które na początku wydają się trochę spontaniczne, trochę szalone, trochę „dobra, zobaczymy, co z tego będzie”.

A później okazuje się, że były dokładnie tym, czego człowiek potrzebował.

Tak było z tym szkoleniem.

Pojechałam na doszkolenie z makijażu permanentnego ust, bo czułam, że chcę zrobić krok dalej. Chciałam więcej wiedzieć, a przede wszystkim więcej rozumieć i poprawić to, co wymagało poprawy.
Trochę z potrzeby serca, trochę z potrzeby głowy

Ten wyjazd był dla mnie ważny nie tylko zawodowo, bo to mój pierwszy samotny wyjazd od bardzo dawna. Kiedyś samotne podróżowanie i zmienianie kraju zamieszkania było dla mnie czymś naturalnym.
Potrafiłam wyjechać na wiele miesięcy, nawet lat do obcego kraju i jakoś po prostu iść przed siebie.

Czasem człowiek tak mocno wchodzi w swoją codzienność, pracę, dom i obowiązki, że nawet nie zauważa, kiedy robi się mu trochę za wygodnie. Ten wyjazd był dla mnie takim delikatnym szturchnięciem „Julia, halo Ty przecież lubisz wyzwania”

Przypomniał mi, że nadal mam w sobie tę Julię, która chce więcej. Która nie boi się uczyć od lepszych. Która potrafi przyjąć poprawki, nawet jeśli nie zawsze są wygodne. Która zamiast się zniechęcić, wraca do domu i myśli: dobra, to teraz robimy to jeszcze lepiej.

Bo makijaż permanentny to nie jest dla mnie tylko kolejna usługa w cenniku. To odpowiedzialność.
To czyjaś twarz, czyjeś zaufanie, czyjeś oczekiwania i często też czyjeś obawy.

Dlatego chcę robić to dobrze. Bez pośpiechu, bez przerysowania, bez udawania, że już wszystko wiem.

Nie stoję w miejscu.
Uczę się, ćwiczę, analizuję i rozwijam.

Po to, żebyście mogły czuć, że jesteście w dobrych rękach.
-J 🤍

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Salon Paznokci w Zory?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Adres


Folwarecka 1H (lokAleja Pod AG Clinic)
Zory